niedziela, 11 maja 2014

Dziś...

,,To, gdzie się jest, znaczy czym się jest. Im głębiej owo miejsce przenika w jaźń, tym bardziej się umacnia więź z owym miejscem. Wybór miejsca nigdy nie bywa przypadkowy, to wybór czegoś, czego się pragnie". Fragment książki- Pod słońcem Toskanii...
Zdjęcia z dzisiejszego spaceru... cytat tak ku refleksji...Miłego wieczoru, pozdrawiam wszystkich odwiedzających :)

sobota, 3 maja 2014

Prezenty...

Uszyłam pojemnik filcowy, był to eksperyment ale myślę, że udany. Podoba mi się zestawienie kolorów. Zrobiłam kiedyś masę szydełkowych kwiatków, które teraz wykorzystuję jako element dekoracyjny do różnych przedmiotów. Wróciłam też do ozdabiania materiału techniką decoupage. Uszyłam woreczek i wykleiłam go serwetką. Fantastyczna zabawa i super efekt. Taki materiał można prać bez utraty wzoru. Efekt niczym malowany...:) Pojemnik wraz z woreczkiem przygotowałam na prezent, dorzuciłam jeszcze kilka rzeczy wykonanych ręcznie i myślę, że taka niespodzianka dała najwięcej radości. Miło jest dawać i otrzymywać rzeczy które ktoś wykonał specjalnie dla nas...Pozdrawiam serdecznie zaglądających...



sobota, 19 kwietnia 2014

Życzenia!

Chrystus zmartwychwstał ...

Chrystus zmartwychwstał, aby człowiek znalazł autentyczne znaczenie istnienia, aby człowiek żył pełnią własnego życia: aby Człowiek żył z Boga i w Bogu.
( Jan Paweł II )
Tego życzę wszystkim, aby każdy żył pełnią własnego życia !!! Życzę dużo spokoju i radości wewnętrznej !!!



Dziękuję za wzór Kasi z bloga  http://konkata.blogspot.com/2014/04/dawno-mnie-tu-nie-byo-niemoc-jakas-mnie.html Zajączki robiło się bardzo szybko i stanowią wesołą dekorację na stole wielkanocnym, choć są szaraczkami..:)


Na Boże Narodzenie robię pierniczki z dziećmi, a na Wielkanoc kruche ciasteczka-wzorki wielkanocne. Zabawy jest nie mniej niż przy pierniczkach. Super zabawa z dziećmi!

piątek, 11 kwietnia 2014

Wielkanoc tuż, tuż...



Wzór kurki jest bardzo prosty, szyło się z przyjemnością, czego nie mogę powiedzieć o jajku...nie jestem krawcową, wszystkiego uczę się sama. Jajko powstało jedno i na tym koniec ... kurka wygrała z jajkiem...

sobota, 5 kwietnia 2014

Anielsko...




Dzielę się z Wami radością z moich witrażowych aniołów, miałam okazję spróbować tej sztuki na Jarmarku Folklorystycznym ...coś cudownego, kilka szkiełek i powstaje przedmiot z duszą... Moje córki były zachwycone, powstawały anioły za aniołami...Patrzymy czasami na świat przez anielskie kolorowe szkiełka...
Dziś tak anielsko, bo skończyłam właśnie czytać: ,,Tam gdzie spadają Anioły"- Doroty Terakowskiej.
Oto kilka cytatów:
,,Nie próbujcie rozwiązywać wszystkich tajemnic wszechświata, zostawcie miejsce dla wiary, tajemnicy, inaczej przestaniecie być dziećmi kosmosu i Matki Natury. Staniecie się związkiem chemicznym złożonym z wody, węgla, tłuszczu i białka, lecz pozbawionym uczuć. Ocalcie swoje dusze przez prostotę i ufność, które są kluczem do Miłości".
,,Wszystkie, nawet najmniej znaczące z pozoru decyzje mogą całkowicie odmienić losy ludzi. Do zmiany losu wystarczy mały, malutki kamyczek, o który ktoś się potknie i nawet go nie zauważy".
,, A może wokół człowieka stale się dzieją rzeczy niezwykłe, lecz on ich nie widzi, zajęty swoimi ludzkimi sprawami"? 
,, Anioły nie muszą widzieć, by wiedzieć, w przeciwieństwie do ludzi, którzy nawet widząc – nie wiedzą".
 
Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich odwiedzających ...

środa, 2 kwietnia 2014

Wracam...

 Oglądałam ostatnio przedstawienie Małego Księcia w wykonaniu licealistów, było refleksyjnie, przy okazji mogłam posłuchać Listu do Małego Księcia... Wracam i nie obiecuję ale może teraz będę częściej...
Dla Was: