środa, 23 października 2013

Drogi, dróżki, ścieżki...

Odkryłam nowe polne dróżki. Jedne znalazłam sama, inne ktoś mi pokazał. Cudownie jest mieć jeszcze tyle do odkrycia... Oderwać się, pójść przed siebie i dać się zaskoczyć tym co za zakrętem, co czeka na końcu drogi. Dzielę się z Wami pięknem polskich ścieżek i refleksją nad "drogą" , nad słowem które ma różne znaczenia, głębsze i takie zwyczajne... Korzystając z pięknej pogody pozwoliłam, żeby droga wypełniła mój czas i przestrzeń...



Kto wie, co zakręt bliski kryje,
Drzwi tajemnicy, dziwną ścieżkę.
Tylem ją razy w zyciu mijał, 
Aż przyjdzie chwila, gdy nareszcie
Otworzy mi się droga nowa.
Tam, dokąd księżyc nam się chowa,
I zaprowadzi mnie najdalej,
Ta, skąd nad Ziemią Słońce wstaje. ( J.R.R.Tolkien)


                                    " O każdej drodze lubię myśleć,
                                       że jest ona drogą bez końca,
                                       że biegnie dookoła świata..."
                                                     ( Ryszard Kapuściński )


wtorek, 10 września 2013

Moje lato...

Wróciłam 1 września, czas wakacji wykorzystałam na maxa. Dziś relacja w formie fotograficznej. Chciałam Wam - (kochanym bloggerkom i wszystkim zaglądajacym) przekazać kolory i ciepło...Takie właśnie było moje lato :) Cudowne lato...





piątek, 12 lipca 2013

Mój ląd...

 Posadziłeś mnie na małą łódź i popchnąłeś na morski szlak...
Dziś zapowiedź wakacji... i tak ku refleksji, na "spokojność" wszelką :)

 


środa, 3 lipca 2013

lalki...

Witam serdecznie... mamy lato i jak większość blogerek cieszę się słońcem i rzadziej piszę :):):)
Zachwycona lalkami Marthy Stewart uszyłam ostatnio kilka swoich. Są wspaniałe i bardzo przytulne.
Lalki na sesję zdjęciową udały się do przyjaciół, którzy mają wspaniały dom z klimatem (o tymże domku za pozwoleniem właścicieli w innym poście), pozdrawiam Agnieszkę i dziękuję za zdjęcia :)



Życzę wszystkim wspaniałych dni wakacyjnych...

środa, 12 czerwca 2013

Ostatnio...

powstały ...
 kopertówka
 poduszeczka
dwie metryczki
 drzewo genealogiczne
Pozdrawiam serdecznie :)

niedziela, 26 maja 2013

Dla Mamy...

Dziękuję Ci Mamo za Twoje rady,
za czułość i zrozumienie,
za dar prawdziwej miłości, 
która pozwala mi pamiętać o tym, jaka jesteś kochana !


Wszystkim Mamom, Mojej Mamie i sobie samej wielkie podziękowania i najlepsze życzenia :)
Pokazuję obrazek haftowany właśnie dla Mamy koleżanki. Rozmiar to 50X40 cm, haftowałam na lnie ściegiem zwanym sznureczkiem i łańcuszkiem. Wspierałam się na malutkiej książeczce Jadwigi Turskiej: "Igłą malowane". Obraz obszyłam koronką i umieściłam w antyramę. Mam nadzieję, że mama Kasi będzie zadowolona. Moim zdaniem najważniejsze są emocje i uczucia jakie towarzyszą takim podarunkom. To słowa, gesty, więzi i właśnie uczucia...




sobota, 25 maja 2013

Jest takie miejsce...


                                                Dom
                                        Dom nad porami roku
                                        dom dzieci zwierząt i jabłek
                                        kwadrat pustej przestrzeni
                                        pod nieobecną gwiazdą

                                        dom był lunetą dzieciństwa
                                        dom był skórą wzruszenia
                                        policzkiem siostry
                                        gałęzią drzewa...
                                                                     (Zbigniew Herbert)


"Dom to miejsce, gdzie dusza rozbiera się do naga. Dom to miejsce, gdzie można zdjąć maskę i dać się domowi pogłaskać po policzku. Dom kołysze do snu. Dom nie ocenia, nie rozlicza, dom kocha bezwarunkowo i bezinteresownie. Tylko dom tak kocha". ( Agnieszka Kacprzyk)
Dzisiejszy cały post dla właścicielki obrazu...pozdrawiam serdecznie :)