wtorek, 14 maja 2013

Kasi...:):):)

W tym poście chcę pokazać zdjęcia, które przysłała mi Kasia. Robiłam dla niej pufę szydełkową i komplecik dla jej córeczki Asenet. Na komplet składała się czapeczka pilotka, komin, chusta, rękawiczki i getry, wszystko z białej włóczki i z malutkimi pomponikami. Asenet wygląda słodko, jak mała księżniczka :)
Pozdrawiam Kasię i jej rodzinę-jesteśmy w kontakcie :)





niedziela, 12 maja 2013

Średniowiecznie...

Wspominałam ostatnio, że wolny czas zajmuje mi szycie strojów średniowiecznych. Dziś chcę się pochwalić osiągnięciami. Zaznaczam, jestem samoukiem i są to moje pierwsze próby... właściciel jest zadowolony. A to jest najważniejsze :):):)
Na zdjęciach mój mąż w tym właśnie stroju- koszula lniana, kaptur wełniany podszyty lnem i wełniane spodnie-nogawice. Mąż na zawodach łuczniczych-jego nowa pasja:




poniedziałek, 6 maja 2013

"Podążaj za białym królikiem..."

Alicję tak zainteresował biały królik, że pobiegła za nim wbrew wszystkiemu i wpadła do nory, do krainy pełnej tajemnic...Mowa oczywiście o Alicji w Krainie Czarów. Ilustracji Johna Tenniela nic nie zastąpi...Polecam audiobook czytany przez Michała Kulę, można się zasłuchać. Książka nie tylko dla dzieci, może raczej dla starszych, dla dorosłych...Za każdym razem można zatrzymać się na innym fragmencie...Mnie ona zachwyca zawsze czymś innym.
Uszyłam pięć nowych białych królików tildowych, a ostatnio udało mi się je ubrać. Króliki czekają na swoje Alicje...Może ktoś "pobiegnie za nimi wbrew wszystkiemu?..." Z takim królikiem wszystko może się zdarzyć. Przytulanka pełna inspiracji!
Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających...



wtorek, 23 kwietnia 2013

Metryczki :)

Witam wszystkich serdecznie :)
Trochę zaniedbuję bloga, ale mam wytłumaczenie. Zajęłam się szyciem strojów średniowiecznych ( koszule, nogawice z saczkiem, kaptur, itp.) Nie jestem krawcową ale małymi kroczkami uczę się. Efekt bardzo cieszy właściciela :):):) Kiedyś się pochwalę osiągnięciami na tym polu i opowiem więcej. A dziś chwalę się metryczkami, miła pamiątka i prezent dla rodziców i dla dzidziusia :) Zrobiłam je już jakiś czas temu ale teraz zebrane razem ładnie się prezentują. Niebawem przedstawię też kolejne króliki Tildowe, póki co to mam uszytych pięć "golasków" i  zaczęłam szyć im ubranka. Kupiłam nowe, śliczne materiały, mam nadzieję że efekt końcowy będzie rewelacyjny, piękny i słodki. Bardzo lubię te króliki, przytulanki... No a tymczasem metryczki:





wtorek, 26 marca 2013

Gąski...


Witajcie, miałam ja stadko gąsek ale nim się obejrzałam zostały mi tylko dwie...A czasu na powiększenie stada już brak. Nie wiem na co bardziej się czeka- na wiosnę tej wiosny, czy na święta? Mimo tej pogody chciałabym życzyć Wszystkim pogodnych Świąt, pełnych radości i wewnętrznego spokoju. Przyjmijcie życzenia i piosenkę na lepsze jutro:



 

piątek, 22 marca 2013

Pufa...

Dostałam zamówienie na szarą pufę. Pufa już u właścicielki, która  jest bardzo zadowolona i to mnie bardzo cieszy. Czekam na zdjęcia wtedy zamieszczę je na blogu. A ja zamieszczam zdjęcia które zrobiłam jeszcze gdy pufa była u mnie. Szerokość pufy 50 cm, a wysokość 35 cm.



wtorek, 12 marca 2013

Zakładki do książek itp...

Z okazji urodzin mojej córki przygotowałam zaproszenia dla gości. To są moje pierwsze poczynania z kredkami akwarelowymi i ze scapbookingiem...




 Przy okazji powstały zakładki do książek jako jeden z fantów do konkursów. Zakładki są z magnesami, bardzo dobrze trzymają się na kartce.


Pozdrawiam serdecznie:)